Pośrednik po godzinach: wyścigi samochodowe

W naszym cyklu kontynuujemy wątek sportowy, tym razem w jego wydaniu motoryzacyjnym. O pasji do wyścigów samochodowych i rajdów rozmawiamy z Darią Dziwisz z biura Real Estate 24.

 

Daria Dziwisz z sukcesami bierze udział w wyścigach samochodowych
Daria Dziwisz z sukcesami bierze udział w wyścigach samochodowych

 

– Chyba niewiele kobiet startuje w wyścigach samochodowych…

– Faktycznie, w seriach Mistrzostw Polski zwykle jedna lub dwie w każdej z dyscyplin motorsportowych. Jeszcze parę lat temu to zjawisko było bardzo rzadkie, a teraz powoli dziewczyny zaczynają pokazywać się na torach. Nie ma zresztą ku temu żadnych przeciwwskazań: każdy, kto jest sprawny, przejdzie badania i zdobędzie licencję, może wsiadać i jechać.

 

– Jak to się w twoim przypadku zaczęło?

– Od rajdu z okazji Dnia Kobiet w Automobilklubie Wielkopolskim. To był taki śmieszny rajd, na który można było przyjechać zwykłym samochodem. Były tam próby sprawnościowe i szybkościowe. A ponieważ zajęłam dość dobre miejsce, ktoś polecił mi jeżdżenie w KJS-ach  (Konkursowa Jazda Samochodem – przyp. red.).

W pewnym momencie przesiadłam się na rajdy samochodowe jako pilotka. Zaczęłam jeździć w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, a w 2002 roku stwierdziłam, że fajnie byłoby też poprowadzić. Namawiał mnie do tego także Zbyszek Szwagierczak.

 

– Jaki był twój pierwszy wyścigowy samochód?

– Początkowo ścigałam się Cinquecento 1100 Sporting. Później zlikwidowano tę klasę i zbudowałam sobie Hondę CRX Ballade do klasy historycznej. Tym samochodem zaczęłam ścigać się systematycznie: w górach i w wyścigach płaskich: Mistrzostwach Polski i Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Ale Honda miała dość duże ograniczenie jeśli chodzi o możliwości zawieszenia, postanowiłam przesiąść się na coś, do czego jeszcze są części.

 

– Czyli…?

– BMW E36 w specyfikacji IS.

– Ale jeszcze za czasów Hondy pojawiły się spore sukcesy…

– Zajęłam III miejsce w klasie HS 1600 w Górskich Samochodowych Mistorzstwach Polski. A potem zostałam II Wicemistrzem Polski w WSMP w 2015 roku. Zobaczymy, jak będzie w tym roku. Mam nadzieję, że równie dobrze.

 

– Czy trenuje się tylko na torze?

– Nie tylko na torze i nie tylko w samochodzie. Bardzo ważne jest ogólne przygotowanie fizyczne. Wyjątkowo nie lubię biegać, ale każdy trening core, bodyart, trx, wszystko co wzmacnia siłę, moc i motorykę jest bardzo potrzebne. Przydaje się zwłaszcza, gdy wsiadasz do samochodu, na zewnątrz jest 40 stopni, asfalt ma 60 stopni, a w środku jest 80… Oczywiście klimatyzacji tam nie ma…

 

Wyścigi samochodowe wymagają sporej wytrzymałości
Wyścigi samochodowe wymagają sporej wytrzymałości

 

– Ile trzeba zainwestować, by uprawiać ten sport?

– Niestety, nie jest on tani. Sama licencja to koszt w granicach 700-800 zł. Do tego dochodzą koszty psychotestów, badań lekarskich, które trzeba odnawiać. Ale to jest i tak pikuś, bo trzeba zakupić cały sprzęt: od bielizny z homologacją, przez strój, fotele, pasy, aż po zbudowanie samochodu lub kupno używanego. Na początek radziłabym właśnie to rozwiązanie, bo jeszcze chyba nikomu nie udało się sprzedać wyścigowego samochodu drożej, niże za cenę zainwestowanej kwoty. To skarbonka na czterech kółkach.

 

– Co dają ci wyścigi?

– Chwile zapomnienia i dużo adrenaliny. To dla mnie olbrzymia frajda, czas, w którym mogę zapomnieć o wszystkim. Liczą się tylko samochód, tor i ja.

 

Sporty motorowe potrafią dawać olbrzymią satysfakcję
Sporty motorowe potrafią dawać olbrzymią satysfakcję

 

– Komu poleciłabyś ten sport?

– Każdy może spróbować jazdy na torze. To, że bierzemy udział w wyścigach wcale nie oznacza, że jeździmy szybko po drogach publicznych. Właśnie na torze można bezpieczniej się wyżyć. I nauczyć się jazdy w sposób kontrolowany, pod okiem instruktorów, którzy zanim wpuszczą człowieka na tor, pokażą mu co robić z tymi pedałami i kierownicą. Zanim trafi się do Mistrzostw Polski trzeba sporo pojeździć. Chyba, że zaczynało się jeszcze jako dziecko, w kartingu.

 

– Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych wyścigowych sukcesów