6 faktów o ogłoszeniach, które zostały usunięte z Otodom

Ostatnio bardzo dużo osób obserwuje ile ofert jest na Otodom, a ile ubyło. Fakt jest taki, że każdy zdawał sobie sprawę, że po ogłoszeniu zmian cennika ilość ofert będzie mniejsza. My już teraz wiemy, że 80 % usuniętych ofert to ogłoszenia biur nieruchomości, które kontynuują współpracę z Otodom ale ze zmniejszoną ilością ofert.  Dla nas jednak najważniejszą informacją jest jakie ogłoszenia decydują się usunąć biura nieruchomości. Zobaczcie!

Jakie ogłoszenia są najczęściej usuwane?

Na bieżąco sprawdzamy usuwane z Otodom ogłoszenia i postanowiliśmy podzielić się z Wami wiedzą na ich temat.  Od ogłoszenia zmian cenowych do dzisiaj, czyli 12 lutego 2018 r. zaobserwowaliśmy kilka interesujących trend. Przyjrzyjmy się faktom.

6 faktów, które zaobserwowaliśmy w ogłoszeniach usuniętych z Otodom:

  • 80%  usuniętych ofert to te, które wynikają z ograniczeń liczby wystawień, a nie wypowiedzeń umów,
  • lokale użytkowe na wynajem to 45256 usuniętych ofert,
  • pozostałe nieruchomości na wynajem (głównie mieszkania) to 52409 usuniętych ofert,
  • ogłoszenia starsze niż 6 miesięcy to aż 134970,
  • ogłoszenia starsze niż 12 miesięcy to 87279, a  starsze niż 2 lata to aż 63723,
  • ogłoszenia z rynku pierwotnego: 102517.

Podsumowując: spadek ogłoszeń jest widoczny, a spora cześć z usuniętych ogłoszeń to oferty z wynajmu lub nieruchomości z rynku pierwotnego oraz ogłoszenia, które widniały w naszych serwisie od dłuższego czasu. Oczywiście były też wśród tych ofert nieruchomości, które były stosunkowo nowymi ogłoszeniami. Niestety trudno jest teraz oszacować dokładnie, ile z tych ofert to te przenumerowane, zdublowane, czy nieaktualne. Cały czas analizujemy ruchy biur nieruchomości na kontach w Otodom. Obserwujemy proces ograniczania wystawień wśród biur, które kontynuują współpracę z nami ze zmniejszoną  ilością ofert.  I właśnie aż 80% usunięć ofert wynika z uporządkowania bazy przez biura nieruchomości. Mamy nadzieję, że już niedługo tę zmianę poczują klienci poszukujący, którym dużo łatwiej będzie dotrzeć do nieruchomości, którą chcą kupić.

Michał Szczudlak
Business Analyst
  • Marek Marek

    Mieszkania Sprzedaż Warszawa : spadek z 32 tyś. (31 stycznia) do 21 tyś. (12 lutego) czyli 30% ofert mniej w dwa tygodnie .. faktycznie żadna różnica 😉

    http://www.koniec-otodom.pl

  • Anna Rożnowska

    W Koszalinie sam śmietnik został 🙂

  • Leszek Banaś

    Moje biuro z 450 ofert wycofało 400, oferty wycofane wszystkie są aktualne nadal oferowane ale na portalach które nie poszły tak ostro z cenami jak otodom, to że ogłoszenie widnieje 6 miesięcy , rok lub dłużej wcale nie oznacza że jest to oferta nieaktualna , proszę mi wierzyć wiem coś na ten temat od 21 lat jestem pośrednikiem , oczywiście rozumiem interpretacje otodom sam na miejscu portalu też pewnie bym tak napisał.
    Wiem też że pośrednicy potrafią liczyć pieniądze i jakoś nie chce mi się wierzyć że wycofanie w okresie od 21 stycznia(417.000) do 28.lutego(245.000) ok 170 tysięcy ofert sprzedaży to efekt wycofania nieaktualnych ofert. Wydaje mi się że portal kreując opinię o wycofywaniu w zdecydowanej większości nieaktualnych ofert nie szanuje ludzi którzy za utrzymanie tych 170 tysięcy ofert płacili wcale nie małe pieniądze przed ostatnią podwyżką. Jest mi z tego powodu bardzo przykro i trudno mi zrozumieć taką politykę portalu

    • Dorota Dwornik

      Panie Leszku to nie jest interpretacja tylko fakty. Postanowiliśmy podzielić się tą wiedzą, bo widzimy że jest duże zainteresowanie tą kwestią. Tak, z Otodom ubyło ofert, ale liczba to nie wszystko, należy się wgłębić, co to za oferty. Stąd ten artykuł. Nadmienię, że niektóre biura same nas prosimy o rekomendacje, które ogłoszenia najlepiej usunąć z naszego serwisu, bo chciały przejść na mniejszy abonament, ale trudno im było oszacować, które ogłoszenia są „rentowne”, a które mniej. W samym zaś tekście nie ma mowy o tym, że biura usunęły nieaktualne oferty. Nie mamy takiej wiedzy. Mogliśmy tylko wskazać, które ogłoszenia były najczęściej usuwane i to się wiązało z ich kadencją u nas w serwisie. Liczymy jednak, że nieaktualne oferty zostały usunięte w pierwszej kolejności, bo to na te ogłoszenia najbardziej narzekają poszukujący, co wpływa na wizerunek. Zależy nam, aby poziom zaufania pomiędzy wszystkimi stronami, biorącymi udział w transakcji był jak największy. Nieaktualne ogłoszenia, zdublowane, czy tzw. wabiki, wpływają na wizerunek zawodu pośrednictwa. To z kolei wpływa na doświadczenia użytkowników naszego serwisu i, w efekcie, również na wizerunek Otodom.

      • Sz

        Pani Doroto faktem jest również to, że Państwa pracownicy namawiali pośredników, którzy chcieli zerwać umowę, żeby póki, co ewentualnie wstrzymali eksporty (dodawanie ofert), bo przecież nie płacimy abonamentu tylko za wystawione oferty. Efekt jest taki, że dużo firm nie rozwiązało umowy, ale wstrzymało eksport, ale to chyba, żaden powód do dumy.

        • Dorota Dwornik

          Myślę, że każde biuro nieruchomości podejmuje decyzje w oparciu o swoją strategię i kalkuluje, które działania mu się opłacają, a które mniej 😉 My możemy tylko doradzać w oparciu o wiedzę z statystyk i analiz, ale decyzja leży tylko po jednej stronie.

      • Leszek Banaś

        Pani Doroto pośrednicy nigdy nie chcą płacić za nieaktualne ogłoszenia , wiem że w państwa firmie są osoby które znają specyfikę pracy pośredników i wiedzą o tym że 90 % klientów z którymi mamy umowy bez wyłączności nie zgłasza nam że oferta jest nieaktualna dlatego na część zapytań z serwisu otodom po kontakcie z naszymi „klientami ” sprzedającymi musimy odpowiadać że oferta jest nieaktualna. Jestem pewny że dobrze wiecie że żadna podwyżka nawet o 1000 % nie spowoduję że wszystkie ogłoszenia w serwisie będą aktualne, myślę że jedyną drogą do tego jest propagowanie umów na wyłączność.
        Przypuszczam też że w waszych analizach w ogóle nie bierzecie pod uwagę ofert prywatnych bo przecież ok 17.000 ofert przed lutym 2018 do ok 400.000 ofert pośredników to nieliczący się margines , a wiem że jeżeli ktoś ogłasza się indywidualnie , zapłacił za 30 dni a sprzedał po 14 dniach nie wycofa oferty sprzedaży . Jestem bardzo ciekawy jaki jest odsetek ofert indywidualnych wycofanych przed terminem na który zostały opłacone.Mam cichą nadzieję że pośrednicy po tym zimnym prysznicu zafundowanym przez wasz portal potrafią się zorganizować i zostawią was z tymi 17 tysiącami ofert prywatnych bo są na rynku portale , które mają zbliżona liczbę ofert do waszego portalu i cena za emisję 400 ofert wynosi od 250 do 500 zł brutto a nie 2.000 zł brutto