Rozmowy w toku pracy – wywiad z Moniką Rudnicką

Prawie dwa lata temu weszła w szeregi naszego zespołu. To nie był łatwy czas dla nikogo w Otodom. Nie próbowała się wkupić w łaski zespołu, postanowiła „robić swoje”. Tak właśnie zmianami przekonała nas do siebie.

Monika-Rudnicka-APZ-1500x550
Monika Rudnicka General Manager Otodom

Mówi się „kobieta zmienną jest”. W przypadku Moniki można by jednak powiedzieć „kobieta zmienia świat”, a przynajmniej Otodom. Czy przewróciła Otodom do góry nogami ? Tak, ale perspektywa z której teraz możemy obserwować rynek jest o wiele bardziej horyzontalna.

Pomysły w naszych głowach stają się rzeczywistością za pomocą szybkiego, magicznego pstryknięcia jej palców. Często się mówi, że ktoś ma to „coś” w sobie. A co ma Monika? Refleks w biznesie. I nie waha się go użyć.

 

Skąd tyle pomysłów w Twojej głowie? Co Cię inspiruje w biznesie?

Inspirują mnie wyzwania, wyzwania i jeszcze raz wyzwania. Ktoś kiedyś powiedział, że ja jestem jak Feniks- zawsze podniosę się z popiołów. I mimo, że było przy tym dużo śmiechu, faktycznie coś w tym jest. Lubię „oranie zielonego pola”. A w pracy najbardziej nakręcają mnie ludzie. Uważam, że każdy ma coś świetnego w sobie, coś wyjątkowego, trzeba tylko dobrze poszukać. Staram się otaczać ludźmi mądrzejszymi i zdolniejszymi ode mnie. Moja rola to taki akcelerator potencjału, inicjowanie interakcji, nakręcanie maszynki. Bardzo lubię swoją pracę i mam nadzieję, że to widać.

prywatnie mama 2 cudownych dziewczynek

Nie boisz się zmian, prawda? I mam wrażenie, że dla Ciebie zmiana to coś więcej…

Tak, uwielbiam zmiany. Dużo się zawsze działo u mnie w życiu prywatnym i zawodowym. Kto stoi w miejscu, ten się cofa. Z czasem, w każdej zmianie, nawet tej potencjalnie złej, nauczyłam się widzieć mnóstwo pozytywów. Co za tym idzie, porażki przekuwam w sukcesy. Czasami to trudne, czasami wymaga cierpliwości, ale dzięki tej umiejętności wszystko idzie do przodu lub często w nowych niespodziewanych i rozwojowych kierunkach.

 

 

Kurs na jakość. Czego mogą się spodziewać nasi partnerzy biznesowi?

Jakości ? 🙂 Nasi partnerzy mogą spodziewać się po nas określonego kierunku i dużej konsekwencji działań. Wierzymy że w jakości tkwi sekret na utrzymanie i umocnienie pozycji lidera. Więcej powiemy na naszym spotkaniu SLN.

takie tam z Kawą

Skąd pomysł na Spotkanie Liderów Nieruchomości?

Z doświadczenia. W poprzedniej firmie w której pracowałam, najlepszych Partnerów biznesowych zapraszaliśmy na właśnie taki coroczny kongres. To była celebracja jakości przez duże C. Uważam, że inspiracji do biznesu warto szukać poza nim. Kiedyś zapytałam mojego guru marketingowego, jak mam się jeszcze rozwijać w marketingu. Zasugerował mi antropologię i filozofię. I myślę, że właśnie taki rozwój na pewnym etapie jest najlepszy dla dobrych pomysłów biznesowych.  Stawiam na innowacyjność, a nie na odgrzewanie kotletów. Stąd pomysł na Spotkanie Liderów Nieruchomości. Mamy się inspirować na najwyższym poziomie.

 

O czym opowiesz na kongresie?

Będzie bardzo konkretnie– samo mięso. Mamy tylu wspaniałych mówców, że jako Otodom nie będziemy w tym obszarze konkurować. Pokażemy, jak chcemy obrać kurs na jakość.

 

Czy uchylisz jeszcze rąbka tajemnicy na temat tego spotkania?

Będą autografy i wywiady 🙂

Czy śniło Ci się już, że jesteś na Spotkaniu Liderów Nieruchomości, wszyscy tacy eleganccy i nagle patrzysz na siebie i widzisz, że masz na sobie paputki domowe?

Raczej widzę, że urósł mi brzuch i zastanawiam się, w co się wcisnę ?

 

Masz do dyspozycji 3 pracowników, aby stworzyć nowy biznes. Kogo bierzesz do zespołu i co to za biznes?

Jak bym miała mało pieniędzy to: Marketer, Online marketer i programista. Oczywiście biznes online. Ale to już moja tajemnica jaki.
Jak bym miała ich za dużo to na pewno fundacja nastawiona na pomoc chorym dzieciom. Mam na ich punkcie fioła i cierpię,  jak one cierpią.

Ogłoszenie wyników Rankingu Deweloperów

 

Wolisz wchodzić na górę czy z satysfakcją schodzić?

Wchodzić. Co za pytanie?!

 

W którym filmie chciałabyś zagrać jako filmowa partnerka Jana Englerta?

Poczułam się straszenie staro? Jestem jak otwarta książka i nie umiem grać, to zostawiam innym.

Staro?  Mogłabyś zagrać wnuczkę , córkę… Poza tym Jana Englerta lata się nie imają ?
Monice dziękuję bardzo za wywiad. No niestety nie udało mi się pociągnąć jej bardziej za język. Potraktujmy to jednak jako przedsmak tego, co niebawem czeka nas na Spotkaniu Liderów Nieruchomości. Pozostało tylko 15 dni. Do zobaczenia!

 

Save

Dorota Dwornik
Stanowisko w Otodom: Marketing Communications Specialist
  • Czujemy się wyróżnieni zaproszeniem i z niecierpliwością czekamy na to spotkanie! Do zobaczenia w Serocku.

  • My również cieszymy się na to spotkanie. Do zobaczenia!!!